Wrze po szczerym wyznaniu Igi Świątek. Mówią wprost: woła o pomoc
— Jest ciężko i nie pozostaje mi nic innego, jak pracować i odkopać się z tego — przyznała trzecia rakieta globu. Na te słowa od razu zareagował Żyżyński. — Byliśmy z tobą, jak było dobrze, będziemy z tobą, jak jest gorzej. Życzę ci, żebyś jak najszybciej poczuła się wolna, jak to mówisz, na korcie i…
