Nagła śmierć Jacka Magiery. Znamy szczegóły tragedii
To był rutynowy poranek Jacka Magiery. 49-letni trener niemal codziennie okay. godz. 7.00 biegał w parku Grabiszyńskim we Wrocławiu, niedaleko miejsca zamieszkania. Zdrowie do biegania miał, jeszcze w Legii Warszawa pod względem motorycznym bym czołowym zawodnikiem drużyny. Jednak piątkowe przedpołudnie zakończyło się dla Magiery tragicznie. Podczas biegania zasłabł. Wezwana została karetka, która przewiozła go nieprzytomnego…
